Kaszubska palmeta… sutaszem haftowane.

SONY DSC

Witajcie Kochani, dziś chciałabym pokazać Wam, co uszyłam do kolejnego już wyzwania na stronie Kreatywnego Kufra. Tym razem temat to Podróże:Kaszuby. Moim pierwszym skojarzeniem jeśli chodzi o Kaszuby, są piękne chabrowe stroje, charakteryzujące północną część regionu. Zagłębiając się w temat wyzwania, miałam okazję poczytać troszkę o kaszubskich zwyczajach, strojach, folklorze… Główną inspiracją do wykonania mojej pracy był haft kaszubski zdobiący stroje mieszkańców.

Kaszubska Palmeta sutasz

Ciekawostką, jaką doczytałam jest fakt, iż haft ten charakteryzował się siedmiobarwną paletą. Kolor chabrowy, odzwierciedla piękne kaszubskie jeziora, kolor niebieski oddaje niebo nad nimi. Granatowy to głębia morza, zieleń – lasy bogate w łowną zwierzynę, żółty reprezentuje łany zbóż na rozległych polach, a czerń ziemię na której to wszystko rośnie. Pozostaje kolor czerwony… czerwień to krew którą Kaszub gotów jest przelać w obronie swojej ojczyzny.

Kaszubska Palmeta sutasz

Początkowo miała to być zawieszka, ale ostatecznie stwierdziłam, że jako broszka prezentuje się dużo lepiej, zatem pozostała broszka. Dodatkowo, sposób zszycia sznureczków od wewnątrz daje możliwość przeplecenia opaski w taki sposób, że beż problemu jako taką również mogę ją wykorzystać. :) Sutaszowe 2w1.

Sutaszowa kaszubska palmeta

Do uszycia broszki (lub opaski – jak kto woli), wykorzystałam muszlę paua w odcieniach żółto-złotych, fasetowaną kulkę czerwonego koralu, drobniutkie koraliki toho w rozmiarze 15o, oraz sutaszowe tasiemki Pega.

sutaszowa Palmeta kaszubska

Całość jest dość duża – wymiar w najszerszych miejscach to ok 8 cm wysokości i 7,5 cm szerokości.

Kaszubska palmeta sutasz

Jak Wam się podoba ta dość dosłowna interpretacja tematu wyzwania?

Wyzwanie KK

2 komentarze do “Kaszubska palmeta… sutaszem haftowane.

  1. Paleta barw zależy od konkretnej szkoły hafciarskiej – np. szkoła słupska to osiem kolorów: cztery odcienie niebieskiego (od błękitu do granatu), jasna i ciemna zieleń, żółty i brązowy. Inne szkoły dopuszczają czerń, lub fiolet, czy jak w przypadku inspiracji dla twojej broszki – czerwony. Generalnie do motywów kaszubskich mam słabość. Patrząc na Twoja broszę zastanawiam się, czy czymś dodatkowo nadajesz jej kształt (usztywniasz), czy samo zszycie tasiemek i koralików utrzyma to zawinięcie?

    • Nie, niczym dodatkowo jej nie usztywniam. To bardziej kwestia ilości drobniutkich koralików TOHO. Początkowo, przy mniejszej ilości koralików faktycznie była miękka, „rozchodziła” się na boki, zwłaszcza palmeta. Jednak zwiększenie ilości koralików dało odpowiedni efekt :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>